Mini-Zlecenia – Przegląd Portfela £4 i £5

Przegląd Portfela 4 i 5

Witam Was wszystkich bardzo serdecznie! Tym razem poruszam temat, który podrzucił mi jeden z czytelników (Pozdrowienia dla Aleksa) czyli MINI-ZLECENIA wykonywane przez internet. Zanim jednak przejdziemy do głównego tematu, zróbmy szybki przegląd mojego portfela.

Przegląd Portfela

Tydzień 4

Ostatnim razem stan rachunku ROR wynosił £170.  W tym tygodniu uiściłem opłatę za Netflix, zrobiłem sporo zakupów – £96,53, w tym ubrania, kupiłem też aplikację kalkulatora finansowego w iStore (polecana przez Michała Szafrańskiego).

Na konto z mini-oszczędnościami wpłynęło £18,14 dzięki systemowi wyrównywania do 10 i cotygodniowe £15 co razem z wcześniejszą kwotą daje £80,83. Na konto z pieniędzmi na studia i emeryturę wpłynęło kolejne £150 i teraz mam na nim £450.

Przegląd Portfela £4
Przegląd Portfela £4

 

Dla dopełnienia tutaj znajdziecie paragony za zakupy:

Paragony
Paragony

Tydzień 5

Kolejny tydzień był bardziej przebojowy, jeżeli chodzi o wydatki. Planujemy z Kaiem spędzić niedługo urlop w Polsce i udać się na Przystanek Woodstock oraz odwiedzić Kraków. Wiążą się z tym jednak pewne wydatki, poza biletami samolotowymi trzeba dojechać z lotniska do domu i z domu na lotnisko gdy będziemy wracać. Do tego wszystkiego dochodzi podróż do Krakowa i z powrotem, plus 2 noclegi w tamtejszym hostelu (Pink Panther’s Hostel – który osobiście uwielbiam).

Poza tymi wydatkami, zrobiłem standardowe zakupy.

Przegląd Portfela 5
Przegląd Portfela 5

Oto Paragony:

Paragony 5
Paragony 5

Jutro dojdzie mi kolejny duży wydatek. Czas kupić rower 😀 Wypłacę pieniądze z konta na mini-oszczędności, dołożę £50(I tak bym musiał zapłacić £44 za bilet autobusowy). Pierwszy mały cel zostanie osiągnięty! <FANFARY>

Na koncie Studia/Emerytura mam już £600. Zrobiłem sobie też wgląd w polskie konto (BZ WBK) i zasmuciło mnie to, że pieniądze z niego znikają (opłata za prowadzenie rachunku). Dlatego straciłem 7 zł z konta w złotówkach i £2 za konto walutowe. Z dobrych wieści, przypomniało mi się, że tata dopłaca mi do usług z których wspólnie korzystamy przez internet (np Netflix) więc dostałem od niego 60 zł 🙂 Podsumowując mam w BZWBK 80,34 zł i £15.

Okej. Tyle o pieniądzach, które wydaję. Teraz pomówmy o zarabianiu

Adobe Stock

Ostatnio pisałem o dodatkowych źródłach dochodów. Jako jeden z przykładów podałem zarabianie na Stockach ze zdjęciami. Założyłem sobie wtedy konto na Adobe Stock i obiecałem powiedzieć coś więcej na ten temat.

Rejestracja przebiegła wtedy bardzo łatwo ale na akceptację pierwszego zdjęcia czekałem aż do… zeszłej soboty. Siedem dni. Nie jest to w sumie zły wynik. Przy okazji poczytałem jak funkcjonuje system rozliczania się z Adobe. Aby wypłacić pieniądze trzeba podłączyć swoje konto PayPal, dodatkowo musi upłynąć przynajmniej 45 dni od akceptacji pierwszego zdjęcia a uzbierana do wypłaty kwota musi przekraczać 50$. Poza zdjęciami można też uploadować krótkie filmy, ilustracje i projekty wektorowe zrobione np. w Adobe Ilustratorze. Fajnie 😀

Jeżeli chodzi o jakość zdjęć, muszą one być ostre, z jak najmniejszą ilością szumu, poprawną ekspozycją i najlepiej bez dodatkowej obróbki (często osoba, która kupuje fotkę, sama chce sobie ją dopieścić graficznie). Czarno-Białe fotografie też są mniej lubiane. Każdy jeden plik, który wgramy jest z osobna oceniany i albo trafia do serwisu albo dostajemy informację zwrotną z tym co poszło nie tak 😉 Bardzo miło bo w ten sposób dowiadujemy się jak robić lepsze foty. Na pewno będę próbował wrzucać więcej fotografii, z czasem dowiemy się na ile jest to opłacalne. Aktualnie zaakceptowane mam 5 zdjęć i 1 projekt graficzny.

Mini-Zlecenia

Dzięki uprzejmości Aleksa dowiedziałem się, że istnieje taka strona jak Fiverr, która umożliwia wybranie sobie dowolnego mini-zlecenia do wykonania za pieniądze, przez internet. Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Takie serwisy zwykle działają na prostej zasadzie. Najpierw, po stworzeniu konta ogłasza się swoją ofertę a następnie podaje się ceny za konkretne projekty.

np.

Zaprojektuję Logo z ewentualnymi poprawkami w przeciągu jednej doby za $20.

No ale istnieje pewien problem – ogólnoświatowość serwisu.

Mini-Zlecenia
Mini Zlecenia

Dlaczego to nie działa tak dobrze jak brzmi?

Internet funkcjonuje globalnie co w przypadku takich serwisów jak wspomniany Fiverr działa „krzywdząco” na kraje z wysokim PKB i mocną (drogą w porównaniu do innych) walutą. W ofertach pojawiają się mini-zlecenia z biedniejszych krajów, gdzie za zlecenie zajmujące kilka godzin pracy, osoba robiąca projekt bierze minimalną kwotę obsługiwaną przez serwis, czyli $5. W moim przypadku jest to poniżej minimalnej stawki godzinowej w UK ale dla twórcy z Sri Lanki to bardzo dobry zarobek bo  zrobi sobie za to całkiem niezłe zakupy na cały tydzień.

Spadek wartości usług

Przeglądając serwis zauważyłem, że ceny usług są drastycznie niskie. Pomijając wspomniane wyżej różnice w kraju zamieszkania zleceniobiorców, pojawia się problem wyścigu szczurów. Naprawdę wiele osób wykonuje niektóre ze zleceń grubo poniżej ich wartości rynkowej. Np retusz 10 zdjęć w Photoshopie za $5. Nie wiem jak wygląda jakość takich usług ale ogłoszeń tego typu są tam setki. Najbardziej zadziwiają te typu „wykonam profesjonalne logo w photoshopie za $5”. Jeżeli takie osoby biorą tak małą sumę za wykonanie dobrego loga (o ile na prawdę robią „dobrą robotę”) to rujnują w ten sposób rynek. W normalnym świecie funkcjonuje zasada „Dobrze, Tanio, Szybko – wybierz 2”, tutaj tego nie ma…. Wygląda na to, że można dostać dobrą, tanią i szybko wykonaną usługę… dlaczego? Jak już pisałem… dla kogoś z bogatego kraju, jest to nieopłacalne bo da się zarobić więcej w tym samym czasie, robiąc inne rzeczy. Np wykonując głupie prace dorywcze w 2 dni można spokojnie zarobić $70 a nawet ponad $100.  Ale w przypadku kraju, który ma słabszą pozycję wobec dolara…

Indie

Wziąłem sobie jedną z osób, które są oznaczone na stronie jako topowy sprzedawca i sprawdziłem jej ofertę głównego mini-zlecenia. Jest to osoba z Indii. Ma 3 opcje w których koszt wykonania zlecenia to 5$, 35$ i 85$ w każdym przypadku otrzymuje się efekt po 4 godzinach od zamówienia a pakiety różnią się tylko rozdzielczością grafiki i przystosowaniem jej dodatkowo pod media społecznościowe itp. Zakładając, że ta osoba wykonuje 1 zlecenie na dzień w najtańszej opcji, pracując 20 dni w miesiącu, zarobi ona $400 czyli  około 26 tysięcy Indyjskich Rubli. Średnia płaca w Indiach to 34 tysiące Rubli [źródło]. Gdyby ta osoba dostała dziennie 2 zamówienia, nadal w najniższej opcji, zarobiła by ponad 50 tys rubli czyli grubo ponad średnią krajową. A co, jeżeli ktoś wybierze pakiety 35$ lub 80$? Uhuhu…

Analogicznie za 20 dni pracy po 4 godziny dziennie za 5$ w UK…. zarobi się mniej niż £310. Moja tygodniówka to ponad £330.

Czas

Naszym najcenniejszym kapitałem jest czas. Nie da się go zarobić, nie da się go przechować i do tego non-stop go ubywa. Warto wykorzystać ten który mamy jak najlepiej. Trzeba jednak pracować, aby mieć za co żyć. Dlatego warto wybrać pracę, która będzie dla nas jak najbardziej opłacalna. Nie tylko zarobkowo ale i rozwojowo. Sam jestem zatrudniony w piekarni, zbieram na studia ale szykuję się do zmiany roboty. Zanim to nastąpi, chcę jednak zbudować sobie mały budżet ratunkowy aby łatwiej było przebrnąć przez okres przejściowy. Zobaczymy wkrótce jak to będzie wyglądać w praktyce bo wszystkim się z Wami podzielę w odpowiednim wpisie. Jak usłyszałem po raz pierwszy od Fiverrze od Aleksa, pomyślałem, że takie mini-zlecenia to ekstra sprawa. Okazuje się jednak, że póki żyję w rozwiniętym kraju europy, jest to mało opłacalne względem innych opcji.

Na zakończenie

Chciał bym, żebyście przemyśleli sobie jak inwestujecie swój czas. Czy zwraca się wam to w formie pieniędzy, satysfakcji i wiedzy czy może ulatuje bez jakiejkolwiek korzyści? Myślę, że warto starać się tak spędzać każdą aktualną chwilę życia, aby wszystkie późniejsze jego momenty były dzięki niej lepsze.

To już wszystko w tym wpisie. Dzięki wielkie za cierpliwość i przepraszam za małą przerwę w ostatnim tygodniu. Piszę codziennie ale nie zawsze mam wystarczająco dużo siły aby ukończyć w pełni post. Będąc szczerym dodam, że nie do końca podoba mi się jakość tego wpisu. Dałem z siebie ile mogłem ale brak energii robi swoje i czuję, że ten post jest troszkę chaotyczny. Niemniej, obiecuję się poprawić i dbać o coraz lepsze treści. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i DO PRZECZYTANIA!

Daj znać innym!

shares